Uwielbiam sos pod każdą postacią. Kocham, kiedy kluseczki, ziemniaki, ryż czy kasza wręcz „pływają” w sosie. Do tego dużo warzyw, kawałek mięsa (lub nie) i surówka. Pycha! Problem w tym, że z domu wyniosłam przyzwyczajenie do dużej ilości, gęstych, zawiesistych sosów. Tego samego nauczyłam swoją rodzinę. Nie przejdą u nas sosy w wersji proponowanej przez szefów kuchni – kropelka odparowanego sosu miłosiernie kapnięta na brzeg talerza. Pięknie to wygląda, smakuje wybornie, lecz cóż, skoro przyzwyczajenia są inne. Jako, że nastała era „dietowania” również u nas, stanęłam przed dylematem: czym zagęszczać sosy aby było nie tylko „dużo, gęsto i smacznie” ale również bardziej lekkostrawnie.

MINOLTA DIGITAL CAMERA

sos z mięsem i warzywami

Poniżej spisałam wszystkie (nie tylko lekkostrawne) sposoby na zagęszczanie sosów, jakie stosowałam lub stosuję obecnie.

10 sposobów jak zagęszczać sos

  1. Jabłko utarte
  2. Cukinia
  3. Zmiksowane warzywa
  4. Soczewica – zwłaszcza czerwona – szybko się rozgotowuje
  5. Wszystkie strączkowe – ugotowane i zmiksowane
  6. Jogurt grecki lub bałkański
  7. Ugotowane ziemniaki, puree
  8. Bułka tarta, grzanki
  9. Granulat sojowy
  10. Mąka – zasmażana lub nie

Oczywiście nie wszystkie są lekkostrawne – zwłaszcza zasmażana mąka. Lubię jednak czasem wracać do smaków dzieciństwa. Najbardziej mi odpowiada obecnie kompilacja kilku sposobów, np.: jogurt+0,5 utartego jabłka zwłaszcza do sosu grzybowego. Warto wypróbowywać nowe, własne sposoby i schodzić z utartych szlaków. W końcu gotowanie może i powinno być radosnym przejawem kreatywności.
A Ty w jaki sposób przygotowujesz sos?